Część pociągów pojechała inną trasą, pociągi regionalne od Zielonej Góry dojeżdżały nie do Wrocławia Głównego, tylko na przystanki poprzedzające i z tamtych przystanków odjeżdżały - mówił Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Przewozy Regionalne we Wrocławiu.
Około 200 kolejarzy o godz. 10 rozpoczęło dwugodzinną blokadę dworca PKP Wrocław Główny. Powodem strajku było fiasko rozmów na temat podwyżek prowadzonych przez związkowców z dyrekcją PKP.