Coraz trudniej przychodzi mi komentowanie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, szczególnie tych dotyczących katastrofy. Ze względu na pamięć o własnym bracie nie powinien w tak nieprzyzwoity sposób nadużywać pamięci tej tragedii do łomotania rządu. To jest brzydkie - odpowiedział Tusk.
Premier zasugerował, by przypomnieć prezesowi PiS, że gdy to on był szefem rządu, lot prezydenta do Katynia 17 września 2007 był źle przygotowany. Samolot lądował w Smoleńsku bez aktualnych map podejścia i bez wymaganego rosyjskiego nawigatora na pokładzie.