W rozmowie z naszym reporterem Seroczyński tłumaczy się z wyników badań przeprowadzonych podczas olimpiady w Pekinie. W jego organizmie wykryto bowiem clenbuterol. Będę walczył i będę próbował to wyjaśnić. Jeżeli to się potwierdzi, to nie da mi to spać do końca życia - mówi sportowiec:
Jutro zostanie zbadana próbka B pobrana od Seroczyńskiego. To ona ma zweryfikować pierwsze badanie.