Zgromadzenie Narodowe w czasie nocnych obrad, w których uczestniczyło tylko kilku posłów i na których nie było mediów, przegłosowało kontrowersyjną poprawkę do jednej z ustaw. Dzięki niej nie można było zdelegalizować Kościoła scjentologicznego za „seryjne oszustwa”.
Rządowa komisja do walki z sektami zdała sobie z tego sprawę, kiedy było już za późno. Posłowie, którzy głosowali za poprawką, zapewniają, że nie mają ze scjentologami nic wspólnego. Jednak „antysektowa” komisja alarmuje, że scjentolodzy chcą podporządkować sobie najwyższe szczeble władzy.