Rzecznik ma poprosić szefa Narodowego Funduszu Zdrowia, by ten zwrócił szczególną uwagę na to, w jaki sposób można się zapisać do lekarza – czy można zrobić to telefonicznie, a jeżeli nie, to dlaczego. Żeby nie było takiej sytuacji, że telefon jest niedostępny i pacjent musi sam podreptać do przychodni po to, żeby się zapisać, a jeszcze często usłyszy, że (...) musi przyjść o godz. 5 rano i stanąć w kolejce - mówi Krystyna Kozłowska.
Rzecznik praw pacjenta podkreśla, że to często kwestia organizacji w samej placówce medycznej, i dodaje, że w przypadku, gdy prawa pacjenta są jawnie karane, NFZ może ukarać przychodnię. Posłuchaj relacji reporterki RMF FM Agnieszki Witkowicz: