Do Jeniseju dostały się takie ilości olejów technicznych, że można śmiało mówić o ekologicznej katastrofie. Tylko w hodowlach rybnych położonych w dolnym brzegu rzeki padło 400 ton pstrągów. U mnie zginęły wszystkie ryby. Przez pierwsze dni wyławialiśmy jeszcze żywe, ale teraz weterynarze karzą wywozić wszystkie ryby prosto na wysypisko - stwierdził jeden z hodowców.
Strat jeszcze nie oszacowano, ale z całą pewnością będą to sumy idące w dziesiątki milionów rubli. Posłuchaj relacji korespondenta RMF FM Przemysława Marca:
Wykorzystująca spiętrzenie wód górnego Jenisieju siłownia jest pod względem mocy największą rosyjską hydroelektrownią, a na liście ogólnoświatowej zajmuje miejsce szóste. Katastrofa spowodowała całkowite wstrzymanie produkcji prądu. Według ocen rosyjskich ekspertów, co najmniej trzy spośród łącznie 10 turbogeneratorów trzeba będzie odbudować od podstaw.