Spółka liczy, że złoża są bogate w ropę i gaz. Rozpatrywane są różne scenariusze, co zrobić z surowcami - powiedział RMF FM rzecznik spółki Tomasz Fill.
Można sobie wyobrazić zarówno transport tych surowców do Polski, jak i obrót na rynku międzynarodowym. Możliwe są również transakcje typu swap, czyli wymiany z innymi podmiotami, które również dysponują dostępem do złóż - dodał Fill.
Chodzi między innymi o handel z krajami, z którymi mamy dogodniejsze połączenie morskie lub lądowe. Eksploatacja złóż może się rozpocząć za dwa lata.