Sytuacja pogorszyła się, gdy w Pekinie rozpoczął się sezon grzewczy. Poza tym powietrze zanieczyszczają, oprócz dymów z kominów fabrycznych, wyziewy z pieców opalanych drewnem, spaliny z przestarzałych samochodów, a także kurz z setek placów budowy obiektów, przygotowywanych na olimpiadę w 2008 roku.
Władze obiecały, że przed igrzyskami doprowadzą do poprawienia jakości powietrza. Najprawdopodobniej jednak sposobem na to będzie po prostu zamknięcie fabryk i zakaz ruchu samochodów na drogach Pekinu.