29. finał WOŚP był planowany na 10 stycznia 2021 roku. Pieniądze miały być zbierane na zakup sprzętu dla laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy.
Zmieniliśmy datę naszego finału - będziemy grali ostatniego dnia stycznia, 31 stycznia - powiedział Owsiak na filmie opublikowanym na Facebooku. Szef WOŚP zaznaczył jednak, że nie będą ustawali w działaniach.
Bierzemy wszystkie przeciwności na klatę i szukamy nowych rozwiązań (...) Wolontariusze będą robili wszystko, by nasze hasło "Wygramy" było nie tylko nadzieją, że wygramy z koronawirusem, ale żeby to było hasło, które nam mówi, że dajemy sobie radę, że gramy z WOŚP, że tworzymy społeczeństwo obywatelskie - powiedział.
Podkreślił, że decyzje rządu były zaskoczeniem, ale rozumie trudną sytuację. Zwrócił uwagę na to, że inne kraje też zaczęły wprowadzać surowe regulacje. Jeżeli chcemy się dobrze ustawić do skutecznej walki z koronawirusem, to zróbmy to - przetrzymajmy to - powiedział.
1362 sztaby - w absolutnej gotowości i z pełnym zrozumieniem - także przyjmą ten nowy termin. Bardzo wiele sztabowych puszek stacjonarnych już funkcjonuje, a także wszystkie wpłaty online działają już na dobre - zaznaczył.
W czwartek minister zdrowia poinformował, że od 28 grudnia do 17 stycznia w Polsce obowiązywać będzie "kwarantanna narodowa". Rząd Mateusza Morawieckiego zamyka hotele, stoki narciarskie i galerie handlowe. O godz. 19:00 31 grudnia wprowadzone zostanie ograniczenie w przemieszczaniu się, obowiązujące do godz. 6:00 1 stycznia.