Służby bezpieczeństwa krajów Unii Europejskiej będą się wymieniać danymi pasażerów przylatujących i wylatujących z państw członkowskich. W ten sposób powstanie gigantyczna baza danych, w której informacje mają być przechowywane przez 5 lat, a w szczególnych sytuacjach przez 13 lat.
W Polsce powstanie więc specjalna jednostka informacji o pasażerach, która będzie odpowiedzialna za zbiór i wstępną analizę informacji pod kątem selekcjonowania potencjalnych terrorystów. Dalszym sprawdzaniem podejrzanych osób zajmowałyby się już odpowiednie służby.