Do zdarzenia doszło we wrześniu ubiegłego roku podczas wycieczki szkolnej klasy maturalnej jednego z liceów. Wówczas nauczyciel wychowania fizycznego Krzysztof C. był opiekunem młodzieży. Według relacji uczennic, Krzysztof Cz. zakradł się do nich w nocy. Rozpruwając śpiwór wdarł się pod niego i próbował położyć na dziewczętach. Te na szczęście zdołały się wyrwać. Prawdopodobnie również dlatego, że pedagog był pod wpływem alkoholu. Miał go zresztą nadużywać przez cały czas. Nauczyciel wykazał się też tężyzną fizyczną, gdyż pobił ucznia, który stanął w obronie koleżanek. Zreflektował się dopiero w czasie powrotu do szkoły. Usiłował bowiem zatuszować całą sprawę szantażując uczniów nie zdaniem matur. Sąd nie uznał tego jednak za okoliczność łagodzącą. Wyrok nie jest prawomocny. Obydwie strony zapowiedziały apelację. Prokuratura, bo uważa wyrok za niewspółmierny do zarzutów, poszkodowany bo twierdzi, że został skrzywdzony.
16:10