Decyzja o ewentualnym przełożeniu spotkania zostanie podjęta dopiero po godzinie 20. Zadecyduje o tym arbiter dzisiejszego meczu, Szwed Jonas Eriksson. Zdaniem Marka Szczerbowskiego, dyrektora Stadionu Śląskiego, nie będzie miał on raczej powodów do odesłania piłkarzy do szatni. Mimo, że cały czas pada, to śnieg nie zbiera się na płycie, a od rana działa podgrzewana murawa:
Mimo bojkotu kilka tysięcy kibiców wybiera się do Chorzowa. Policja apeluje do nich o ostrożność. Na śląskich drogach co prawda także nie ma lodowiska, jest jednak bardzo niebezpiecznie. Od rana doszło do 15 wypadków i 145 kolizji.