Bliscy zastrzelonego Jean-Charlsa de Menezesa chcą ponadto kary dla szefa londyńskiej policji Iana Blaira.
Przyjechał tu do pracy i został zabity. Naszym zdaniem policja próbowała wszystko zatuszować. Mówili nam, że kamery nic nie zarejestrowały. A to nieprawda - mówiła dziennikarzom matka zabitego Brazylijczyka.
Londyńska policja przyznała się do pomyłki i zaoferowała 15 tysięcy funtów, czyli około 90 tysięcy złotych odszkodowania niezależnie od tego, jakie odszkodowanie ewentualnie zasądzi w sąd.
Przypomnijmy. 7 lata temu głośna była sprawa pobitego przez policjantów Bernarda Griffina; w ramach ugody dostał odszkodowanie w wysokości około 600 tysięcy złotych.