Mężczyzna został zatrzymany rano w Mielcu przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Krzysztof Ł. został już przesłuchany. Prokurator zdecydował, że może wrócić do domu. W ciągu tygodnia musi jednak wpłacić 5 tysięcy złotych kaucji. Licznik osób, które usłyszały już korupcyjne zarzuty wybił właśnie liczbę 311