Pomysł marszałka Komorowskiego budzi opór nawet w PO. Wyrażam daleko idącą wyrozumiałość dla osób, które by chciały gościć w swoich pokojach jakieś inne postaci - mówi poseł Grzegorz Dolniak. Pojawiają się pomysły, by za posłowie po prostu płacili, nie wiadomo jednak czy w zależności od stopnia spokrewnienia, czy od długości danej znajomości. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Mariusza Piekarskiego:
Marszałek Komorowski zaproponował zmiany w przepisach dotyczących hotelu sejmowego, ponieważ, jak wykazała kontrola, dom poselski był do tej pory darmową noclegownią dla przyjaciół i znajomych parlamentarzystów. W pokojach dla posłów - jak w akademiku – waletowanie było codziennością. Zdarzało się, że nocowały tam wycieczki szkolne i całe zastępy strażackie.