Mówi on, że utrzymanie napływu imigrantów na obecnym poziomie może spowodować niewydolność systemu świadczeń socjalnych, zablokować budownictwo mieszkań komunalnych i system szkolnictwa.
Wśród negatywnych skutków zalewu imigrantów wymienia się konieczność zatrudnienia „armii nauczycieli” angielskiego, obawy przed obniżaniem płac miejscowym pracownikom – wszak na pracę zawsze są chętni z zagranicy, a także przeciążenie funduszy lokalnych.
Autorką dokumentu jest wiceminister spraw wewnętrznych Joan Ryan – ta sama, która wcześniej ostrzegała przed pełnym otwieraniem rynku pracy dla imigrantów z Rumunii i Bułgarii po wstąpieniu tych krajów do Wspólnoty.
Liczbę imigrantów z nowych krajów Unii w Wielkiej Brytanii szacuje się na 600 tysięcy. Według tygodnika, w przyszłym roku rząd spodziewa się przyjazdu 140 tysięcy kolejnych.