W ten sposób amerykański podupadający gigant samochodowy, będzie chciał zapobiec wypływowi technologii przedsiębiorstwa do Rosji. GM obawia się, że w przyszłości jego rozwiązania mogłyby trafiać do rosyjskiej firmy GAZ, rywalizującej z Chevroletem na rosnącym rynku rosyjskim.
Inwestorami, którzy chętnie kupiliby oddziały Opla jest bowiem austriacko-kanadyjskie konsorcjum Magna oraz rosyjski Sbierbank.