Lotnictwo koalicji ma możliwość zlikwidowania całego zaopatrzenia logistycznego wojsk Kaddafiego, kiedy skierują się na wschód bez osłony - powiedział Longuet. Zastrzegł, że jeśli w walce miejskiej lotnictwo uniknie tragedii, to i tak nie rozwiąże to problemu. Poza samolotami amerykańskimi notujemy codziennie około 150 wyjść w przestrzeń powietrzną, z czego Francja dokonuje 20-25 proc. - poinformował.
Longuet wskazał też, że problemem jest brak konkretnych i sprawdzonych informacji na temat obiektów znajdujących się na ziemi. Nie chodzi o niedostateczną liczbę samolotów, lecz niedostateczną identyfikację przemieszczających się obiektów.
Gerard Longuet rozpoczął dziś wizytę w Afganistanie. Towarzyszy mu szef sztabu francuskich sił zbrojnych admirał Edouard Guillaud. Z przyczyn bezpieczeństwa nie podano szczegółów wizyty. Wiadomo, że ma spotkać się z francuskimi żołnierzami oraz z prezydentem Afganistanu Hamidem Karzajem.
W ramach Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF) w Afganistanie służy około 4 tys. francuskich żołnierzy, głównie w okręgu Surobi na wschód od Kabulu i w prowincji Kapisa na północny wschód od afgańskiej stolicy.