Postulat ograniczający budżety teamów Formuły 1, określany przez Mosleya jako największy dotąd postęp moich czasów w sporcie samochodowym został przychylnie przyjęty przez ewentualne nowe teamy Formuły 1, a spotkał się z oporem i krytyką ze strony bogatych teamów fabrycznych, o większych możliwościach finansowych.
Na początku maja prezes Ferrari Luca di Montezemolo ostrzegał Mosleya przed tworzeniem Formuły 1 dwóch poziomów i przypomniał, że udział zespołu Ferrari w mistrzostwach świata Formuły 1 nie powinien być traktowany jako pewny raz na zawsze. Na co Max Mosley odpowiedział, że sport samochodowy przeżyje bez Ferrari.
Ferrari startuje w Formule 1 od początku mistrzostw świata w 1950 r. i jest swego rodzaju "perłą w koronie", z ośmioma tytułami mistrzowskimi w ostatnich dziesięciu latach.