Obrońcy tytułu przeważali od pierwszego gwizdka sędziego, a gracze z Kamerunu remis po pierwszej połowie zawdzięczają wyłącznie dobrej dyspozycji bramkarza Idrissa Carlosa Kameniego. Zawodnik Espanyolu Barcelona w ładnym stylu obronił m.in. uderzenia Amra Zakiego i Emada Moteaba.
Po przerwie mecz miał bardziej wyrównany przebieg, a "Nieposkromione Lwy" kilka razy groźnie zaatakowały. Losy meczu rozstrzygnęły się w 79. minucie gry. Wówczas przed własnym polem karnym pogubił się kameruński stoper Rigobert Song, piłkę odebrał mu rezerwowy Mohamed Zidan, który dostrzegł będącego na czystej pozycji Mohameda Aboutrikę. Ten płaskim strzałem pokonał Kameniego, zdobywając swojego czwartego gola w turnieju i jedynego w finale.
Kamerun sześciokrotnie wystąpił w finale mistrzostw Afryki i dwukrotnie przegrał. W obu przypadkach rywalem był Egipt.