Derby Przemyśla odbyły się przy pustych trybunach. Na udział kibiców w meczu nie zgodziła się policja. Dlatego pseudokibice obu drużyn zebrali się wokół stadionu. Chuligani od początku dążyli do starcia, ale na ich drodze stanęła policja.
W stronę funkcjonariuszy poleciały kamienie i butelki. W odpowiedzi użyto broni gładko lufowej i armatki wodnej. Zatrzymani to w większości osoby nieletnie, do tego pod wpływem alkoholu. W wyniku starć ranny został strażnik miejski. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Macieja Grzyba: