Kilkugodzinna przerwa w wydobyciu węgla w „Zofiówce” była spowodowana brakiem prądu. Na dwóch szybach przestały działać wentylatory i w przodkach wzrosło stężenie metanu. By nie narażać zdrowia i życia górników podjęto decyzję o ich wycofaniu.
Od samego rana problemy są także w kopalni „Sośnica-Makoszowy”. W wyniku pożaru przy jednej ze ścian wydobywczych ewakuowano 30 górników. Prawdopodobną przyczyną pożaru było samozagrzanie się węgla.