Rozstawiona z "trójką" Agnieszka Radwańska awansowała do finału tenisowego turnieju WTA rangi Premier na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 5,42 mln dol.). W półfinale pokonała Ukrainkę Jelinę Switolinę (16.) 7:6 (7-3), 6:3.

Rozstawiona z "trójką" Agnieszka Radwańska awansowała do finału tenisowego turnieju WTA rangi Premier na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 5,42 mln dol.). W półfinale pokonała Ukrainkę Jelinę Switolinę (16.) 7:6 (7-3), 6:3.
Agnieszka Radwańska /PAP/EPA/ROLEX DELA PENA /PAP/EPA

Switolina słynie z tego, że potrafi pokrzyżować plany faworytkom. W turnieju olimpijskim w Rio de Janeiro wyeliminowała w trzeciej rundzie ówczesną liderkę rankingu WTA Amerykankę Serenę Williams, a w 1/8 finału w Pekinie pokonała obecnie pierwszą rakietę świata - Niemkę polskiego pochodzenia Angelique Kerber.

Trzecia w zestawieniu tenisistek Radwańska nie pozwoliła jej na sprawienie kolejnej niespodzianki. Co prawda podopieczna Tomasza Wiktorowskiego na wstępie straciła podanie, ale od razu odpowiedziała przełamaniem powrotnym. Przy stanie 2:2 pozwoliła rywalce na kolejnego "breaka", a doprowadzić do remisu udało jej się dopiero w dziesiątym gemie. Po chwili objęła prowadzenie, nie tracąc nawet punktu.

W 12. gemie miała piłkę setową, ale Ukrainka po dłuższej wymianie wybroniła się, a potem przedłużyła tę partię o tie-breaka. Ta część rywalizacji była dość jednostronna. Polka zapisała na swoim koncie pięć punktów z rzędu. Switolina zmniejszyła nieco stratę, ale nie była w stanie nic więcej zdziałać.

Turniej WTA w Pekinie: Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału

Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału tenisowego turnieju WTA rangi Premier na twardych kortach w Pekinie (pula nagród 6,29 mln dolarów). W piątkowym ćwierćfinale gładko pokonała Jarosławę Szwedową z Kazachstanu 6:1, 6:2. czytaj więcej

Początek drugiej odsłony przebiegał pod dyktando Radwańskiej, która prowadziła 3:0. Wówczas jednak do gry wróciła jej przeciwniczka, która wygrała dwa kolejne gemy. Po chwili miała dwie okazje na doprowadzenie do remisu, ale krakowianka obroniła dwa "break pointy". Najdłuższy w całym meczu był siódmy gem tego seta, w którym górą była Switolina, ale później już nie miała wiele do powiedzenia. Wyżej notowana z tenisistek przypieczętowała zwycięstwo przełamaniem przy stanie 5:3, wykorzystując drugą piłkę meczową. Mecz trwał godzinę i 42 minuty.

Była to czwarta konfrontacja tych zawodniczek, a druga w tym sezonie. Wszystkie rozstrzygnęła na swoją korzyść Polka.

W drodze do półfinału krakowianka pokonała Chinkę Qiang Wang 6:2, 6:2, Rosjankę Jekaterinę Makarową 6:3, 6:4, Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 6:3, 6:1 oraz Jarosławę Szwedową z Kazachstanu 6:1, 6:2.

W decydującym spotkaniu podopieczna Tomasza Wiktorowskiego zmierzy się z rozstawioną z "11" Johanną Kontą, która w sobotę wyeliminowała Amerykankę Madison Keys (8.) 7:6 (7-1), 4:6, 6:4. Jedyne jak na razie spotkanie Radwańskiej z Brytyjką miało miejsce w tym roku - w 1/8 finału w Cincinnati Polka wygrała w trzech setach.

Trzecia rakieta świata wygrała 19 turniejów WTA, a czeka ją 27. występ w finale zawodów cyklu. Konta może pochwalić się na razie jednym tytułem, a w decydującym pojedynku zagra po raz drugi.

Wyniki półfinałów:

Agnieszka Radwańska (Polska, 3) - Jelina Switolina (Ukraina, 16) 7:6 (7-3), 6:3
Johanna Konta (W. Brytania, 11) - Madison Keys (USA, 8) 7:6 (7-1), 4:6, 6:4

APA