Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi unieważniła 26 z 32 matur z matematyki, pisanych przez abiturientów w Centrum Kształcenia Ustawicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim. W całym województwie matury z matematyki unieważniono w 70 przypadkach.

Proszowice: Maturę zdał co drugi uczeń, dyrektorzy nie czują się winni

W powiecie proszowickim maturę zdała połowa uczniów, przy średniej krajowej 71 procent. To najgorszy wynik egzaminu w Małopolsce i jeden z najniższych w Polsce - donosi "Dziennik Polski". Podkreśla, że dyrektorzy tamtejszych szkół nie czują się winni za takie słabe rezultaty. czytaj więcej

Dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Łodzi Danuta Zakrzewska mówi, że "doszło do licznej niesamodzielności".

Podkreśliła, iż pracujący w niezależnych zespołach eksperci "jednoznacznie stwierdzili", że prace są w niektórych częściach odwzorowane.

Absolwenci korzystali z nieznanego nam źródła informacji. To źródło okazało się nie do końca genialne, ponieważ były tam bardzo charakterystyczne, powtarzające się błędy, które ewidentnie wskazywały na to, że kolejne rozwiązania zdających są jakby fotografią tego, co ktoś napisał - dodała Zakrzewska.

Chodzi m.in. o identyczne rozłożenie zapisów na stronie czy bezzasadne zamieszczenie strzałek.

Unieważnienie egzaminu maturalnego oznacza, że abiturienci będą musieli przystąpić do kolejnego egzaminu dopiero w przyszłym roku. W takim przypadku nie istnieje procedura odwoławcza.

"Nieprzyjemna sytuacja". Maturę pisali dorośli po 40-tce

Centrum Kształcenia Ustawicznego (CKU) podlega miejskiemu samorządowi. Jak powiedział  wiceprezydent Ostrowca Świętokrzyskiego Paweł Górniak, o całej sprawie dowiedział się po ogłoszeniu wyników matur.

To nieprzyjemna sytuacja. Według informacji, przekazanych mi przez dyrektor centrum, po egzaminie nie było żadnych sygnałów od zespołu nadzorującego jego przebieg, że działo się coś niedobrego. Członkowie czteroosobowego zespołu nie zauważyli niczego, co mogłoby łamać standardy. W protokole nie było żadnych uwag, nawet informacji o możliwym opuszczeniu sali przez zdających, w czasie pisania matury  - tłumaczył Górniak, odpowiedzialny za edukację w mieście.

Jak dodał wiceprezydent, część osób, które zdawały tam maturę, powtarzały egzamin oblany w ubiegłych latach.

To osoby mające po 40, 50 lat, które wiedzą co czynią i wydawało się, że podchodzą do egzaminu bardzo poważnie - dodał wiceprezydent.

Łącznie w województwie świętokrzyskim  łódzka CKE z powodu niesamodzielnej pracy unieważniła matury z matematyki 70 abiturientom. M.in. w Ostrowcu, Końskich, Skarżysku-Kamiennej, Starachowicach oraz w Kielcach.

(j.)