Na Odrze powstanie 12 nowych oczyszczalni ścieków, kilka zostanie zmodernizowanych, potrzebne będzie wybudowanie 2 tys. km nowej kanalizacji. "Wstępnie przygotowano na to 6 mld zł" - poinformował wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk.

Jesteśmy w trakcie przygotowywania specustawy, która ma za zadanie, również w zakresie biologicznym, odtworzenie całego życia biologicznego rzeki Odry. Niezwykle istotne jest, aby prace oparte były o wiedzę naukową, a przede wszystkim o wytyczne, które uzyskamy ze strony zaplecza naukowego - powiedział Gróbarczyk na konferencji prasowej z udziałem prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Krzysztofa Wosia.

Wypracowane rozwiązania chcemy zawrzeć w specustawie, która - myślę w okolicach jednego miesiąca będzie gotowa - poinformował wiceminister Gróbarczyk.

Wiceminister pytany był, jakie środki zostaną przeznaczone na odtworzenie życia biologicznego w Odrze i czy znajdą się fundusze na system wczesnego ostrzegania o zanieczyszczeniu rzeki.

Oszacowaliśmy konieczność budowy 12 oczyszczalni ścieków, około 2 tys. km nowej kanalizacji, zakładamy, że trzeba będzie wybudować. Dodatkowo zmodernizować kilka oczyszczalni, to jest ten obszar środowiskowy. Wstępnie możemy powiedzieć, że przygotowano na to 6 mld zł - oszacował Gróbarczyk.

Drugi obszar to jest ten obszar inwestycyjny, czyli zakres prac, który trzeba wykonać na rzece Odrze. Jednym z elementów zaistniałej sytuacji był bardzo niski poziom wody. Przy normalnych poziomach nie powinno dojść do takich negatywnych skutków - stwierdził Marek Gróbarczyk.

Wymienił też trzeci etap prac, który ma być oparty o środowisko naukowe.

To przede wszystkim odtworzenie biomasy, a więc zarybienia, tarliska i ciągły proces monitoringu. Proces monitoringu chcemy powierzyć Instytutowi Meteorologii i Gospodarki Wodnej, ponieważ on już ma swój system w zakresie innych badań. Dołożenie modułów, które będą możliwe, jeśli chodzi o badanie jakości wody będzie prostsze - wyjaśnił Gróbarczyk.

Plany i program odbudowy środowiska wodnego Odry, który przedstawiono w trakcie konferencji opracowany został m.in. przez przedstawicieli Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, Morskiego Instytutu Rybackiego i Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Gdyni.

Zdaniem Gróbarczyka jest to też najlepsza okazja ku temu, żeby odbudować potencjał naukowy ichtiologów. Potrzeba nam tej wiedzy, jakie są braki przede wszystkim w obszarze naukowym - wskazał Gróbarczyk.

Dzisiaj musimy zjednoczyć wszystkie możliwe siły, tak aby przede wszystkim znaleźć rozwiązania, ale nie popełnić błędów właśnie w postaci zarybiania, które niejednokrotnie może się okazać nieskuteczne - powiedział Gróbarczyk. Jak dodał, Wody Polskie podjęły w tym roku "bardzo mocne działania w zakresie zarybiania na terenie całej Polski".

Myślę, że dodatkowe środki, które przygotujemy właśnie w specustawie pozwolą na to, aby zrealizować to odtworzenie biologiczne - ocenił.

Prorektor Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego Krzysztof Pietrusewicz wskazał, że jego uczelnia zapewnia potencjał "dla udźwignięcia tego olbrzymiego przedsięwzięcia", jakim będzie odnowa Odry. Natomiast rektor tej uczelni prof. Jacek Wróbel poinformował, że powołał specjalny zespół ekspercki do spraw Odry, aby móc w przyszłości pomóc w odbudowie rekultywacji i rewitalizacji tej rzeki. 

Będziemy się starać pomóc w działaniach, aby móc przywrócić rzekę do pierwotnego stanu, a nawet lepszego - zapowiedział.

W drugiej połowie sierpnia na konferencji prasowej wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk mówił o przygotowywanej specustawie dotyczącej Odry. Zapowiedział, że specustawa dotycząca rewitalizacji Odry w ciągu dwóch miesięcy zostanie przyjęta przez rząd; obejmie m.in. modernizację, rozbudowę i budowę nowych oczyszczalni ścieków.

Co się stało na Odrze?

Od końca lipca br. obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół rzeki. Instytut Rybactwa Śródlądowego znalazł w próbkach wody z Odry rzadkie mikroorganizmy, tzw. złote algi, których zakwit może spowodować pojawienie się toksyn zabójczych dla ryb i małży.

Wiceminister Gróbarczyk przypomniał, że tak jak zapowiedziało Ministerstwo Klimatu i Środowiska, "do końca września będzie już ostateczna ocena i jak stwierdzono również przyczyny tego śnięcia ryb, które nastąpiło. Dzisiaj nie chcemy na ten temat się wypowiadać".