Do zdarzenia miało dojść w czwartek rano w miejscowości Probużdienije niedaleko miasta Engels (obwód saratowski). Według kanałów Telegramu związanych z rosyjskimi służbami napastnik podjechał motocyklem, oddał dwa strzały z pistoletu, a następnie uciekł.
Jak podał niezależny rosyjski portal Meduza, jedna z kul trafiła poszkodowanego w brzuch, a druga w głowę. Rannego przewieziono do szpitala; według tych doniesień lekarze przygotowują go do transportu do Moskwy. The Insider podał, że jego stan zdrowia miał być oceniany jako krytyczny.
Obrażenia miał odnieść także kierowca oficera. Zdołał jednak oddalić się z miejsca ataku i wezwać pomoc.
Rosyjskie media państwowe poinformowały, że Komitet Śledczy wszczął sprawę dotyczącą zamachu na życie wojskowego. Tożsamość ofiary nie została dotąd oficjalnie potwierdzona przez rosyjskie władze.
Kanał „Dossier Szpiona”, a za nim inne rosyjskie źródła, twierdzi, że zaatakowanym jest generał major Nikołaj Warpachowicz, dowódca 22. Dywizji Ciężkiego Lotnictwa Bombowego lotnictwa dalekiego zasięgu rosyjskich Sił Powietrzno-Kosmicznych.
Ukraina wiąże generała z atakiem na szpital Ohmatdyt
31 sierpnia Służba Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy poinformowały o przedstawieniu Warpachowiczowi zarzutów zaocznie. Według ukraińskiego śledztwa miał on wydać rozkaz rakietowego ataku na dziecięcy szpital Ohmatdyt w Kijowie, przeprowadzonego 8 lipca 2024 roku.
W chwili uderzenia w placówce przebywało 627 dzieci. Całkowicie zniszczony został oddział toksykologii, a uszkodzone zostały także cztery inne budynki, gdzie prowadzono m.in. operacje oraz leczenie dzieci z chorobami nowotworowymi. W ataku zginęły dwie osoby.
Rosja wcześniej odrzucała odpowiedzialność za zniszczenia szpitala. Sprawa ataku na Ohmatdyt jest przedmiotem międzynarodowych i ukraińskich postępowań.
Seria ataków w Rosji i na Krymie
W ostatnich tygodniach w Rosji i na okupowanym Krymie odnotowano kolejne eksplozje, w których ginęli lub odnosili obrażenia rosyjscy wojskowi oraz byli ukraińscy żołnierze współpracujący z rosyjskimi władzami.
1 sierpnia w moskiewskiej restauracji Balzi Rossi zginęły co najmniej trzy osoby, a ponad 20 zostało rannych. Według nieoficjalnych doniesień celem ataku mógł być wysoko postawiony rosyjski wojskowy. 13 sierpnia w okupowanym Sewastopolu zginął Robert Szagiejew – były ukraiński żołnierz, który po aneksji Krymu przeszedł na stronę Rosji.
27 sierpnia w Petersburgu eksplodował samochód należący do rosyjskiego podpułkownika. Jedna osoba zginęła, a druga została ciężko ranna.