Pomnik Dmitrija Jegorowa i Nikołaja Romanowa uroczyście otwarto na skrzyżowaniu ulic Pojarkowa i Kuraszowa w Jakucku, stolicy Syberii. Obaj mężczyźni zginęli 9 września 2023 roku na froncie w Ukrainie.
Lokalna gazeta „Ułus Media”, cytowana przez Mediazonę, pisze, że monument poświęcono poległym uczestnikom rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
W tym samym miejscu znajdował się wcześniej pomnik pamięci Polaków i Litwinów zesłanych na Syberię w czasach represji. Składał się z pięciu kamieni z tablicami informacyjnymi.
Tablice zniknęły, potem rozebrano kamienie
Demontaż wcześniejszego pomnika rozpoczął się w 2023 roku. Najpierw zniknęły tablice pamiątkowe, a później usunięto także kamienie tworzące memoriał.
Władze Jakucka nie potrafiły wcześniej wyjaśnić, co stało się z tablicami. Z kolei regionalny departament ochrony dziedzictwa kulturowego tłumaczył późniejsze usunięcie pomnika tym, że nie był on objęty formalną ochroną konserwatorską. O planach postawienia w tym miejscu nowej rzeźby informował w maju główny architekt miasta Siemion Siergiejew.
Odsłonięty w 2002 roku pomnik poświęcony zesłańcom i represjonowanym składał się z pięciu głazów, na których umieszczone były tablice z nazwiskami polskich naukowców, którzy po zesłaniu do Jakucji zajmowali się badaniem tamtejszej kultury. Byli to: Wacław Sieroszewski, Edward Piekarski, Jan Czerski i Aleksander Czekanowski. Jedna z tablic była poświęcona ofiarom zesłań XVII-XIX ww. i ofiarom represji politycznych XX w.