Pakistańskie władze rozważają przesunięcie planowanych na 8 stycznia wyborów. To efekt kryzysu politycznego po zamachu na Benazir Bhutto. Rzecznik Pakistańskiej Ligii Muzułmańskiej, popierającej prezydenta Perveza Musharaffa poinformował, że wybory mogłyby zostać odłożone nawet o 12 tygodni.

Odroczenie wyborów o 10-12 tygodni jest opcją realistyczną - powiedział Tariq Azim, rzecznik Pakistańskiej Ligii Muzułmańskiej.

Tysiące osób zebrało się w wiosce Naudero w południowym Pakistanie, gdzie ma dojść do spotkania zarządu Partii Ludowej. Na spotkaniu zostanie wybrany nowy przywódcę po śmierci Benazir Bhutto. czytaj więcej

Już teraz Pakistańska Liga Muzułmańska zawiesiła kampanię wyborczą. Jutro na nadzwyczajnym posiedzeniu zbiera się pakistańska Komisja Wyborcza, która zdecyduje czy odłożyć wybory.

Pani Bhutto zginęła w czwartek w samobójczym zamachu w Rawalpindi. Jej śmierć wywołała akcje protestu i zamieszki w Pakistanie. W ich wyniku zginęło ponad 40 osób.