RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Trump zapowiada orędzie do narodu. Temat owiany tajemnicą, ale są spekulacje

Opracowanie: Publikacja: Wtorek, 14 lipca (07:29)

W czwartek wieczorem prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wygłosi orędzie do narodu. Temat przemówienia owiany jest tajemnicą, jednak amerykańskie media spekulują, że chodzi o rzekomą ingerencję obcych państw w wybory prezydenckie w 2020 roku.

Trump zapowiada orędzie do narodu. Temat owiany tajemnicą, ale są spekulacje
Donald Trump /Shutterstock
  • W czwartek prezydent USA Donald Trump wygłosi orędzie, prawdopodobnie dotyczące odtajnionych raportów wywiadu o możliwej ingerencji obcych państw w wybory prezydenckie z 2020 roku.
  • Raporty wywiadu, ujawnione na polecenie Trumpa, mogą zawierać analizy sprzeczne z wcześniejszymi ocenami służb.
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

W czwartek o godzinie 21 czasu lokalnego - czyli o 3 nad ranem w Polsce - prezydent USA ma wygłosić telewizyjne orędzie do narodu. Trump nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących tematu swojego wystąpienia.

Według informacji przekazanych przez stację MS NOW (dawniej MSNBC), powołującą się na źródła w Białym Domu, Trump ma odnieść się do nowo odtajnionych raportów wywiadu dotyczących rzekomych planów ingerencji obcych państw w wybory prezydenckie w 2020 roku. Agencja Reutera z kolei sugeruje, że prezydent poruszy temat podatności amerykańskich maszyn do głosowania na zewnętrzne ataki oraz przedstawi wyniki śledztw dotyczących wyborów.

Odtajnione raporty wywiadu – co zawierają?

Wszystko wskazuje na to, że kluczowym elementem orędzia będą dokumenty wywiadowcze, które zostały odtajnione na polecenie Donalda Trumpa. Tymczasowy Dyrektor Wywiadu Narodowego, Bill Pulte, otrzymał zadanie ujawnienia materiałów dotyczących wyborów z 2020 roku. 

Według doniesień raporty te mogą zawierać analizy, które stoją w sprzeczności z ocenami wywiadu z 2021 roku. Wówczas służby specjalne USA nie znalazły dowodów na ingerencję obcych państw w techniczny aspekt głosowania.

Donald Trump kwestionuje wyniki wyborów prezydenckich z 2020 roku, w których przegrał z Joe Bidenem. Wielokrotnie powtarzał, że wybory zostały sfałszowane, choć do tej pory nie przedstawił na to żadnych wiarygodnych dowodów. W wywiadzie dla telewizji Newsmax, pytany o temat swojego orędzia, odmówił odpowiedzi, jednak natychmiast przeszedł do rozmowy o rzekomych fałszerstwach wyborczych.

Na polecenie Trumpa służby wywiadowcze przeprowadziły szeroko zakrojone śledztwa, w wyniku których zarekwirowano setek tysięcy kart do głosowania w Atlancie, w stanie Georgia. To właśnie tam, zdaniem prezydenta, miało dojść do największych nieprawidłowości.

Krytycy ostrzegają

Nie brakuje głosów krytyki wobec działań Donalda Trumpa. Wielu komentatorów i polityków obawia się, że prezydent może wykorzystać swoje orędzie, by ponownie wysunąć niepoparte dowodami twierdzenia o masowych oszustwach wyborczych.

Reuters podkreśla, że Trump może próbować podważyć nie tylko wyniki wyborów z 2020 roku, ale także przygotować grunt pod kwestionowanie uczciwości nadchodzących wyborów połówkowych, które odbędą się już w listopadzie. W tych wyborach faworytami są Demokraci, co tylko podsyca polityczne napięcia. 


Źródło: RMF24/PAP
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: