Wiadomo, że do tragedii doszło podczas zabawy. Strzelba stała w rogu pokoju, w jej komorze znajdował się jeden pocisk. Postrzelona dwulatka zmarła po przewiezieniu do szpitala.
Rodzice dzieci twierdzą, że nie wiedzieli, że broń jest naładowana.
Pięciolatek dostał strzelbę rok temu w prezencie. Jej producent, firma Crickett, ma bogatą ofertę broni strzeleckiej dla dzieci i młodzieży. Sprzedaje ją pod hasłami reklamowymi: "Moja pierwsza strzelba" i "Najlepsza broń dla amerykańskiej młodzieży".
(edbie)