Minister spraw wewnętrznych Nadrenii Północnej-Westfalii Herbert Reul oświadczył, że w mieszkaniu podejrzanego 48-latka w Gevelsbergu znajdują się wyraźne ślady materiałów wybuchowych.
Minister dodał, że poszukiwany nie jest szczególnie niebezpieczny.
Według ministra, policja przeprowadziła rewizję w samochodzie podejrzanego w Niederzier. Mężczyzna prawdopodobnie porusza się pieszo i nie ucieknie daleko - podkreśliła dpa.
List uznano za autentyczny
Wcześniej prowadzący śledztwo dostali list, którego autor przyznawał się do prób sabotażu sieci energetycznej w Niemczech w ostatnich dniach. Jako motyw swoich działań podał „niezmierzone cierpienie”, powodowane, jego zdaniem, przez wykorzystywanie paliw kopalnych. Krytykował również przemysł zbrojeniowy i „ludobójstwo w Palestynie” - przekazał portal Web.de.
List śledczy uznali za autentyczny.
Wcześniej prowadzący śledztwo dostali list, którego autor przyznawał się do prób sabotażu sieci energetycznej. Jako motyw swoich działań podał „niezmierzone cierpienie”, powodowane, jego zdaniem, przez wykorzystywanie paliw kopalnych. Krytykował również przemysł zbrojeniowy i „ludobójstwo w Palestynie” - przekazał portal Web.de.
Sabotaż sieci energetycznej w Niemczech
W tym tygodniu doszło do co najmniej dwóch prób sabotażu sieci energetycznej.
Najpierw w Brandenburgii w gminie Turnow-Preilack, około 20 km od niemiecko-polskiej granicy – służby odkryły ładunki wybuchowe przy stacji transformatorowej w pobliżu elektrowni węglowej Jaenschwalde.
Próba sabotażu sieci energetycznej miała miejsce także Bergheim na zachodzie Niemiec. Doszło tam do „umyślnego” uszkodzenia infrastruktury technicznej - w wyniku zwarcia nastąpiła awaria kilku linii.
Obecnie, jak informuje dpa, także w Saksonii trwa operacja policyjna, rzekomo związana z podobnym incydentem. Nie ujawniono jednak szczegółowych informacji ze względu na dobro śledztwa. Poinformowano jedynie, że operacja ma miejsce na północ od Budziszyna.
Natomiast gazeta „Bild” poinformowała o znalezieniu ładunków wybuchowych i zapalających w dwóch podstacjach w łużyckim regionie wydobycia węgla brunatnego.
W ostatnim tygodniu doszło do kilku prób sabotażu sieci energetycznej w Brandenburgii i Nadrenii Północnej-Westfalii.