RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Nadzwyczajny krok w Rosji. Nauczyciele wysyłani na stacje benzynowe

Opracowanie: Publikacja: Sobota, 11 lipca (18:29)

Rosja mierzy się z coraz poważniejszym niedoborem paliw, a władze wprowadzają nadzwyczajne środki, by opanować sytuację na stacjach benzynowych. W niektórych regionach do pilnowania porządku i uspokajania kierowców zaangażowano nauczycieli - informuje w sobotę portal Radia Swoboda.

Nadzwyczajny krok w Rosji. Nauczyciele wysyłani na stacje benzynowe
Kolejka samochodów na stacji paliw Rosneft (autor zdjęcia: SERGEI ILNITSKY) /PAP/EPA
  • Ukraińskie ataki wywołały w Rosji głęboki kryzys paliwowy.
  • Władze wysyłają nauczycieli na stacje, by dbali o porządek.
  • Jakie obostrzenia wprowadzono dla kierowców?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Praca na stacjach albo zwolnienie?

Nauczyciele przebywający obecnie na wakacyjnych urlopach, są zmuszani do pracy na stacjach w położonym nad morzami Czarnym i Azowskim Kraju Krasnodarskim. Ich zadaniem jest uspokajanie kierowców i dbanie o spokój. W zamian dostają herbatę i kawę.

W innych regionach do podobnych zadań angażowani są urzędnicy i członkowie organizacji społecznych. Działania takie wywołały falę krytyki w mediach społecznościowych. „Antijob.net”, kanał na Telegramie zajmujący się monitorowaniem naruszeń praw pracowniczych, przytoczył komentarz jednej z nauczycielek: „My, młodzi nauczyciele, ważymy mniej niż 50 kilogramów i mamy uspokajać rozwścieczonych ludzi na stacji paliw. Za darmo i obowiązkowo, (...) inaczej mogą grozi nam zwolnienie z pracy”.

Władze regionalne zaprzeczają, by nauczyciele byli zmuszani do takich dyżurów. W rozmowie z portalem Żywaja Kubań przedstawiciele administracji zapewnili, że zgłaszają się wyłącznie mężczyźni i robią to dobrowolnie.

Podobne rozwiązania wprowadzane są także w innych częściach Rosji. W obwodzie pskowskim lokalne władze poszukują „wolontariuszy” do dyżurów na stacjach sieci Surgutnieftiegaz. Ich zadaniem ma być informowanie kierowców o zasadach sprzedaży paliwa oraz pomoc w regulowaniu kolejek. Na stacjach spółki Pskownieftieprodukt dyżury pełnią z kolei członkowie drużyn obywatelskich.

Paliwo wydawane na podstawie tablic rejestracyjnych

Według portalu 7x7, w Karelii, Mordowii oraz obwodach orłowskim, niżnonowogrodzkim, lipieckim, pskowskim, astrachańskim i kirowskim mieszkańcy otrzymują wiadomości SMS informujące o planowanym wydawaniu benzyny według parzystych i nieparzystych numerów rejestracyjnych pojazdów. Władze obwodu irkuckiego zaproponowały natomiast wprowadzenie elektronicznej rejestracji na tankowanie, aby ograniczyć kolejki.

Jak podał portal Nowaja Gazieta Jewropa, od 1 maja w serwisie Telegram opublikowano ponad 6,6 tys. postów i blisko 40 tys. komentarzy dotyczących kryzysu paliwowego. Najwięcej dyskusji dotyczy anektowanego przez Rosję Krymu, a także Moskwy, Kraju Krasnodarskiego, obwodów rostowskiego i moskiewskiego oraz okupowanych terenów Ukrainy.

Mimo kryzysu Rosjanie się boją

Jedyną dotąd zapowiedzianą publiczną akcją protestacyjną jest zgłoszenie w Permie zamiaru organizacji wiecu przeciwko niedoborom benzyny. Doniesień o większych protestach w innych regionach dotychczas nie odnotowano.

Niedobory paliw są efektem ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie i infrastrukturę naftową. W odpowiedzi Moskwa zakazała eksportu benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego. Wicepremier Aleksandr Nowak zapowiedział rozpoczęcie importu paliw oraz zwiększenie produkcji, jednak według agencji Reuters krajowa produkcja zaspokaja obecnie jedynie około 65 proc. bieżącego zapotrzebowania.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Rosja paliwo
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: