Ukraińskie siły powietrzne poinformowały - co podaje Ukraińska Prawda oraz agencja Reutera - że alarm powietrzny związany z atakiem rosyjskiej armii trwał ok. 50 minut. Na razie nie przekazano informacji o możliwych ofiarach.
Mer Kijowa przekazał w niedzielny poranek, że jeden z pożarów wybuchł na dwóch kondygnacjach wielopiętrowego bloku mieszkalnego w centralnej części miasta. W różnych rejonach Kijowa wybuchły pożary. Spłonęło wiele samochodów. Mieszkańcom trafionych budynków udzialana jest pomoc psychologiczna. Wołodymyr Zełeński poinformował, że co najmniej jedna osoba nie żyje, a 7 jest rannych - w tym dwoje dzieci.
Ukrańska Prawda podaje, że dzisiaj rano Rosjanie zaatakowali też Krzywy Róg w obwodzie dniepropietrowskim. W centrum handlowym wybuchł pożar.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał w piątek, że „w ciągu najbliższych 48 godzin prawdopodobne są nowe, zmasowane ataki rosyjskie”. Potem nastąpił kilkunastogodzinny atak rakietowy. W obwodzie kijowskim 24 i 25 lipca zginęło 10 osób, a blisko 100 zostało rannych. Moskwa uderzyła też w obwód zaporoski - tam zginęło 8 osób - oraz w Sumy - tam zginęły co najmniej 3 osoby. 25 lipca był w obwodzie kijowskim ogłoszony dniem żałoby. Blisko 1700 dronów, ponad 1600 bomb lotniczych i niemal sto rakiet wystrzeliła Rosja w kierunku Ukrainy tylko w ciągu ostatniego tygodnia.