RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Już nie Starmer. Nowy lider przejął władzę w Partii Pracy

Opracowanie: , Publikacja: Piątek, 17 lipca (13:31)

Andry Burnham został nowym liderem brytyjskiej Partii Pracy. W poniedziałek ma formalnie zostać premierem Wielkiej Brytanii. Podczas nadzwyczajnej konferencji laburzystów w Londynie nowy przywódca ugrupowania ogłosił, że zmieni sposób, w jaki od dekad zarządzane było Królestwo.

Już nie Starmer. Nowy lider przejął władzę w Partii Pracy
Andy Burnham ma zostać nowym premierem (autor zdjęcia: Tolga Akmen_) /PAP/EPA
  • Andy Burnham został nowym liderem brytyjskiej Partii Pracy.
  • W poniedziałek ma formalnie objąć stanowisko premiera Wielkiej Brytanii.
  • O czym mówił podczas wystąpienia?
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Na stanowisku Burnham zastąpił Keira Starmera. Konferencja laburzystów była formalnością, bo już na początku lipca okazało się, że nikt poza Burnhamem nie zgłosił kandydatury na szefa partii. Brytyjskie media nazwały proces wyłaniania nowego lidera „polityczną koronacją”.

Andy Burnham oświadczył, że nie zamierza zawieszać ani karać żadnego członka swojej partii. Podkreślił również, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie składu nowego gabinetu. Burnham zapewnił, że jego skład będzie odzwierciedlał wszystkie frakcje Partii Pracy.

Burnham zapowiedział po wyborze, że Zjednoczone Królestwo czekają największe zmiany od czterdziestu lat.

Musimy przyznać, że to pokolenie polityków, ze mną włącznie, nie potrafiło zakwestionować kultury politycznej i modelu gospodarczego, które po prostu nie służą wystarczająco dobrze zwykłym ludziom - mówił.

Nowy szef Partii Pracy podkreślił, że rząd będzie chciał „odzyskać kontrolę” nad „podstawowymi rzeczami”, takimi jak mieszkalnictwo, transport publiczny, rynek energii czy dostarczanie wody. Jeśli nie mamy wystarczającej kontroli publicznej nad kosztami podstawowych dóbr i usług, jak możemy zapanować nad inflacją, wydatkami publicznymi i całą resztą gospodarki? - pytał retorycznie nowy szef laburzystów.

Burnham wyraził przekonanie, że Partia Pracy nie powinna się wstydzić swojej tożsamości. Nie będziemy próbowali być bardziej zieloni od Zielonych ani przelicytowywać Reform UK. Nie będziemy też powtarzać tego, co robiliśmy w przeszłości i przebierać się za bardzo w ubrania Torysów - deklarował. Zwyciężamy będąc sobą - podkreślił.

Burnham zapowiedział także, że ma zamiar łączyć ludzi o różnych poglądach w stronnictwie podkreślając, że skłonność Partii Pracy do dzielenia się na frakcje od zawsze utrudniała jej funkcjonowanie. Nie pokonamy nowej brytyjskiej prawicy, jeśli pochłoną nas wewnętrzne spory i każdy będzie ciągnął w swoją stronę - powiedział. 

Kim jest Andy Burhman?

Zgodnie z planem w poniedziałek Burnham ma pojechać do Pałacu Buckingham na rozmowę z królem Karolem III i stać się 59. premierem Zjednoczonego Królestwa, siódmym w ciągu 10 lat. Następnie wygłosi przemówienie na Downing Street i zacznie kompletować skład swojego rządu.

Pięćdziesięciosześcioletni Burnham to były burmistrz Manchesteru, a także były minister zdrowia i minister kultury. Jako szef władz aglomeracji manchesterskiej zdobył dużą popularność; media nadały mu wtedy przydomek „Król północy”.

Odchodzący szef rządu Keir Starmer został premierem 5 lipca 2024 roku jako pierwszy laburzystowski polityk od 2010 roku. Odejście ze stanowiska – w wyniku słabych wyników sondażowych i rosnącego niezadowolenia członków własnej partii - zapowiedział 22 czerwca.

Przed nowym leaderem laburzystów stoi wiele wyzwań: od słabych wyników sondażowych Partii Pracy, przez pogrążoną w stagnacji brytyjską gospodarkę i problemy ze znalezieniem pieniędzy na modernizację armii, kryzys w sektorze opieki nad osobami starszymi, deficyt mieszkań w Anglii, po zagrożenie ze strony prawicowej partii Reform UK Nigela Farage'a.


Źródło: RMF24/PAP
Tagi: Andy Burnham
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: