Wiceminister zdrowia Bolesław Piecha wciąż nie zapłacił zaległych składek w Śląskiej Izbie Lekarskiej. W piątek informowaliśmy, że Piecha zalega z wpłatami na kwotę ponad 1200 złotych.

Wiceminister nie uregulował jeszcze zaległości, bo - jak tłumaczy - „nie wie, czy powinien”. Dlatego też zwrócił się z pytaniem do prawników, czy musi regulować składki, skoro nie pracuje jako lekarz. Jeśli uzyska odpowiedź, dostosuje się do zaleceń – zaznacza.

Działalności lekarskiej nie da się zawiesić, a PiS-owski wiceminister zdrowia musi zapłacić prawie 1300 złotych zaległych składek w izbie lekarskiej. O długu Bolesława Piechy napisała „Rzeczpospolita”. Jego sprawą może zająć się komornik. czytaj więcej

Jednocześnie jednak dodaje: Zarejestrowanych jest 120 tys. lekarzy, a praktykuje 100 tys. To pewne są także inne nieprawidłowości. Nie znam dokładnie sytuacji prawnej.

Jednak Śląska Izba Lekarska nie ma wątpliwości, że zgodnie z prawem Bolesław Piecha musi płacić miesięczne składki, bo tytułu lekarza nie można po prostu zawiesić.