Podczas kontroli bezpieczeństwa załogi transportowego samolotu funkcjonariuszka SG wyczuła od jednego z pilotów woń alkoholu. O sprawie została poinformowana policja - dodała.
Policjanci przebadali pilotów alkomatem i stwierdzili, że jeden z nich ma 1,78 promila alkoholu we krwi. Po ponownym badaniu wartość ta wzrosła do 1,83 promila.
O tym, czy pilot usłyszy zarzuty, ma zdecydować prokuratura.