Na plażach Pomorza Zachodniego zawisły czerwone flagi oznaczające zakaz kąpieli. Wszystko przez bardzo niską temperaturę wody w Bałtyku.

Na plażach Pomorza Zachodniego zawisły czerwone flagi oznaczające zakaz kąpieli. Wszystko przez bardzo niską temperaturę wody w Bałtyku.
Zdj. ilustracyjne /arch. RMF FM /

Nie można się kąpać w morzu m. in. na plażach w Darłowie, Dźwirzynie, Grzybowie, Kołobrzegu, Mielnie i Gąskach.

Najniższa temperatura wody w Bałtyku notowana jest obecnie w Kołobrzegu - 9 stopni Celsjusza. Aby cofnąć zakaz kąpieli, morze musi mieć co najmniej 14 stopni.

Kąpiel w tak zimnej wodzie jest szczególnie niebezpieczna dla tych, którzy zaraz po opalaniu postanawiają ochłodzić się w Bałtyku. Kontakt rozgrzanego ciała z zimną wodą może wywołać szok termiczny, a w konsekwencji prowadzić do paraliżu i utonięcia - tłumaczą ratownicy.

Przyczyną tak niskiej temperatury wody jest zjawisko zwane upwellingiem. Powstaje ono wówczas, gdy na wschodzie występuje wyż i wieje wiatr wschodni. Takie warunku sprzyjają podnoszeniu się chłodnych wód głębinowych, które spychają cieplejsze wyższe warstwy wody. Zjawisko jest jak najbardziej naturalne i występuje najczęściej latem. 

(az)