Zatrzymane na polsko-rosyjskiej granicy u przemytnika dwie ikony pochodzące z XIX i XX wieku trafiły do Muzeum Warmii i Mazur. Zostały przekazane nieodpłatnie przez Izbę Celną w Olsztynie. Ikony próbowała wwieźć do Polski mieszkanka Kaliningradu.

Ikony pochodzą z XIX i XX w. /Piotr Bułakowski /RMF FM

Eksponaty zostały zatrzymane w czasie kontroli celnej na przejściu granicznym w Bezledach pod koniec lutego. Mieszkanka Kaliningradu  ukryła je w bagażu podręcznym, owijając w czarną folię. Orzekający w tej sprawie Sąd w Bartoszycach zdecydował o przepadku tych dzieł sztuki na rzecz Skarbu Państwa. Przemytniczka została ukarana grzywną, a Izba Celna w Olsztynie zdecydowała o nieodpłatnym przekazaniu ikon do Muzeum Warmii i Mazur.

Dyrektor Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie Elżbieta Jelińska przyznała, że przekazane przez celników ikony powiększą zbiór znajdujący się w zasobach Muzeum Warmii i Mazur, w tym tych bardzo cenny z klasztoru starowierców w Wojnowie. Zwłaszcza, że muzeum ma niewiele nowszych ikon.

Pozyskane dziś ikony będzie można zobaczyć w przyszłym roku w Muzeum Warmii i Mazur na wystawie nabytków. Mamy w zamiarach uruchomić może w przyszłym roku kolejną wystawę ikon prawdopodobnie w Muzeum w Mrągowie - powiedziała dyrektor Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie Elżbieta Jelińska.

Pierwsza z przekazanych ikon podpisana "Ojcostwo" przedstawia Trójcę Nowotestamentową (Bóg Ojciec, Syn Boży, Duch Święty) adorowaną przez Matkę Bożą i św. Jana Chrzciciela oraz zastępy anielskie. Oryginalną częścią ikony jest podobrazie, które datowane jest na XIX wiek, sam obraz powstał prawdopodobnie bliżej współczesności.

Druga to ikona Chrystusa Pantokratora, czyli Wszechwładcy. Tradycyjnie jest on przedstawiany w tradycji cerkiewnej w pozycji stojącej lub siedzącej z otwartym Pismem Świętym w lewej dłoni. Prawa z kolei, z powtarzającym się układem palców, wzniesiona jest do błogosławieństwa. Ta ikona jest wytworem fabrycznym, podmalowanym, jak wynika z zapisu umieszczonego na jej krawędzi, wykonano ją w Moskwie 23 grudnia 1896 roku. Jest też napis Aleksander Smimow - to nazwisko cenzora nadzorującego prawowierność wykonania.

Muzealnicy otrzymali już w darowiźnie od celników platerowany dzban, który uzupełnił kolekcję platerów oraz bagnet z czasów napoleońskich.

POLECAMY: BABY, MAZURKI, SERNIKI. I JAJA NA RÓŻNE SPOSOBY. TUTAJ ZNAJDZIESZ WIĘCEJ WIELKANOCNYCH PRZEPISÓW >>>

(dp)