"Od ponad 12 godz., od północy 16 września, samodzielnie wprowadziliśmy zakaz wwozu ukraińskiego zboża do Polski, niezależnie od tego, że Unia Europejska tego nie zrobiła" – mówił premier Mateusz Morawiecki w Miętne. "Embargo będzie do czasu wypracowania modelu współpracy z Ukrainą" - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki uczestniczył w Ogólnopolskim Święcie "Wdzięczni Polskiej Wsi" w miejscowości Miętne koło Garwolina (woj. mazowieckie). Jak mówił podczas swojego wystąpienia, jest przekonany, że polska wieś doskonale rozumie, "czego chcemy od dzisiejszych polityków i że potrafi odpowiedzieć na te pytania, czy chcemy Polski dumnej, czy Polski ubezwłasnowolnionej. Czy chcemy Polski wolnej, czy Polski bezwolnej. Czy chcemy Polski z silną, wspaniałą, dostatnią polską wsią, czy Polski biednej i zależnej od innych".

Ja wiem, jakiej Polski chce polska wieś - oświadczył premier.

Jak mówił szef rzędu, targające Polską w ostatnich latach  "wstrząsy geopolityczne" są przez polskiego rolnika doskonale rozpoznawane.

Wśród tych wstrząsów politycznych, mamy dzisiaj ten duży, potężny kryzys na rynku zbożowym. Ten kryzys, przed którym obroniliśmy polskiego rolnika 15 kwietnia tego roku, wprowadzając embargo na zboże ukraińskie. Wprowadziliśmy je samodzielnie, niezależnie od kogokolwiek innego. I postawiliśmy Unii Europejskiej ultimatum: "Musicie wdrożyć zakaz wwozu ukraińskiego zboża". I oni to zrobili. Zrobili to wkrótce po naszym rozporządzeniu, po naszej decyzji - powiedział Morawiecki.

Jak dodał, "dlatego mogę wypowiedzieć dzisiaj, tutaj, stąd, z Miętnego, z powiatu garwolińskiego wszystkim polskim rolnikom: od ponad 12 godzin, od północy 16 września, my ten zakaz wwozu ukraińskiego zboża wprowadziliśmy samodzielnie, niezależnie od tego, że Unia Europejska tego nie zrobiła".

Wprowadzaliśmy zgodnie z naszymi słowami. Tak, jak powiedziałem kilka dni temu: albo Komisja Europejska przedłuży zakaz wwozu, przedłuży embargo, albo sami wprowadzimy embargo na kolejne miesiące, na kolejne kwartały do czasu wypracowania modelu współpracy z naszym wschodnim, ukraińskim sąsiadem - powiedział premier.

"Polski rolnik potrafi oddzielić ziarno od politycznych plew"

Jak dodał, dzisiaj toczy się walka polityczna, która zadecyduje o przyszłości polskiej wsi. Polski rolnik potrafi oddzielić ziarno od politycznych plew - podkreślił.

To mieszkańcom polskiej wsi zawdzięczamy, że istniejemy jako naród i jako państwo - mówił Morawicki do rolników podczas ogólnopolskiego święta Wdzięczni Polskiej Wsi. Chociaż państwo polskie znikało z mapy, to jako naród nie przestaliśmy istnieć, dlatego, że polskość znalazła schronienie w polskich rodzinach, a szczególnie na polskiej wsi - mówił Morawiecki.

Szef rządu dziękował też rolnikom za ich trud i wysiłki, dzięki którym "mamy chleb, który jest symbolem dobrobytu, dostatku, życia i polskiego patriotyzmu".