Drogi pellet przed sezonem. UOKiK wyjaśnia
Pellet drzewny jest to biopaliwo zagęszczone z biomasy drzewnej z dodatkami lub bez. Z kotłów na pellet i drewno korzysta już około 450 tys. gospodarstw domowych. To ponad 90 tys. więcej niż w 2023 roku. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, odnosząc się do rosnących od kilku tygodni cen pelletu, stwierdził, że wzrost cen pelletu jest efektem problemów systemowych, a nie praktyk ograniczających konkurencję.
Głównym powodem podwyżek jest rosnąca popularność pieców na pellet przy jednoczesnym ograniczeniu podaży tego paliwa - można przeczytać w raporcie.
Pellet drożeje przed zimą. Teraz ok. 2,5 tys. zł za tonę, prognozy mówią o 4 tys. zł
Z danych zebranych przez portal Murator wynika, że ceny pelletu mocno zależą od regionu, marki, wielkości zamówienia oraz sposobu odbioru. Przykładowo, jak podaje serwis, „za paletę pelletu ANPOL ENplus A1 zawierającą 975 kg opału trzeba zapłacić 2099 zł przy odbiorze własnym. Odpowiada to około 2153 zł za tonę. Ta sama paleta z dostawą do 15 km kosztuje 2169 zł, natomiast z dostawą kurierską na terenie kraju - 2373 zł, czyli około 2434 zł za tonę. (...) Skład opału AMA w Wałbrzychu 4 września wystawił pellet Lava produkowany przez Stelmet za 2400 zł za paletę 975 kg. Po przeliczeniu daje to około 2462 zł za tonę”.
Już w czerwcu na zamkniętym spotkaniu z przedstawicielami branży urzędnicy opowiadali, że ceny tego opału mogą osiągnąć 4000 zł za tonę - informuje z kolei Bizblog Spider’s Web, powołując się na rozmowę z Karolem Łobaczewskim, prezesem zarządu Stowarzyszenia Czystego Powietrza i Energii.
Choć nie ma obecnie oficjalnych, rządowych prognoz, jak będą wyglądały ceny pelletu zimą, warto rozważyć zakup w najbliższej przyszłości. Gospodarstwa domowe powinny uważnie porównywać oferty i dostępność opału w swojej okolicy.
Nie tylko cena. Ważna jest jakość pelletu
Przy zakupie warto sprawdzić nie tylko cenę za paletę, lecz także jej rzeczywistą wagę, koszt transportu oraz certyfikat jakości - np. ENplus A1. Kupowanie paliwa niewiadomego pochodzenia lub stosowanie pelletu nieprzeznaczonego do konkretnego kotła może oznaczać problemy z pracą urządzenia i wyższe koszty eksploatacji.