RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Rozłam w PiS. Morawiecki: Jest nas 40 posłów, senator oraz 3 europarlamentarzystów

Autor: Publikacja: Piątek, 24 lipca (14:27) Aktualizacja: Piątek, 24 lipca (14:39)

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości. Grupa 44 polityków, w tym 40 posłów, senator oraz 3 europarlamentarzystów opuszcza ugrupowanie w związku z konfliktem dotyczącym wizji partii. Na konferencji prasowej w Sejmie Mateusz Morawiecki zapowiedział, że skupieni wokół niego działacze spróbują dotrzeć do szerokiej grupy wyborców na prawicy. Były premier rzucił oskarżenie w kierunku stronnictwa Jarosława Kaczyńskiego, mówiąc o „niewielkiej, ale głośnej grupie intrygantów”, którzy doprowadzili do rozłamu.

Rozłam w PiS. Morawiecki: Jest nas 40 posłów, senator oraz 3 europarlamentarzystów
Mateusz Morawiecki w Sejmie (fot. Dawid Wolski) /East News
  • Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości.
  • Grupa polityków skupiona wokół Mateusza Morawieckiego opuszcza partię.
  • Sam Morawiecki ogłasza realizowanie programu skierowanego do szerokiego elektoratu prawicowego
  • Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24

Lider Stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusz Morawiecki poinformował, że jego środowisko skupia obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów.

Morawiecki zarzucił Prawu i Sprawiedliwości, że nie kontynuuje wcześniej przyjętej strategii nazwanej umownie „strategią dwóch płuc”. Ta koncepcja zakładała próbę dotarcia do jak najszerszego elektoratu prawicowego. Morawiecki optował za tym rozwiązaniem, bo jak mówił „nie brakuje ludzi myślących w różny sposób”.

Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu – powiedział.

Morawiecki zadeklarował, że jego środowisko chce skoncentrować się na przyszłości i nie zamierza odpowiadać na ataki. Nie odpowiadamy nienawiścią na nienawiść, nie odpowiadamy na większość zaczepek, tych bzdur, kłamstw, które się wylewają z różnych ekranów telewizora – powiedział.

Morawiecki: Nie rozmawialiśmy jeszcze o nowej partii

Podczas konferencji prasowej Mateusz Morawiecki był pytany o możliwość powstania nowej partii lub klubu parlamentarnego. Wszystkie plany dotyczące przyszłości musimy dopiero przedyskutować – zaznaczył. Dodał, że jeszcze „parę godzin temu” wyciągnął rękę do prezesa PiS, co – jak podkreślił – pokazuje otwartość na dialog.

Morawiecki zaapelował do dziennikarzy, by nie pytali obecnie o szczegóły dotyczące nowej partii czy klubu. Nie pytajcie dzisiaj o partię, nie pytajcie o klub, bo nie dyskutowaliśmy o tym – powiedział.

Lider stowarzyszenia zapowiedział, że działacze „Rozwoju Plus” wyruszą w „wielką trasę” po Polsce, by spotykać się z wyborcami i rozmawiać o przyszłości ugrupowania.

"Morawieckiemu znudziło się grać w orkiestrze, którą dyryguje Kaczyński". Rozpad w PiS
Czas: 09:36

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości

O północy minął termin złożenia przez parlamentarzystów PiS „oświadczenia o przynależności do partii”, które miało być gwarancją lojalności wobec ugrupowania. Brak podpisu oznaczał automatyczne wykluczenie z PiS. Wcześniej Jarosław Kaczyński przekazał, że ponad 30 posłów nie zdecydowało się na złożenie deklaracji, co skutkowało ich rezygnacją z członkostwa. Morawiecki potwierdził, że jest ich łącznie 44.

Wśród osób, które nie podpisały oświadczenia, znaleźli się m.in. Mateusz Morawiecki, Michał Dworczyk, Piotr Müller, Szymon Szynkowski vel Sęk i Sylwester Tułajew. Większość z nich związana jest ze stowarzyszeniem „Rozwój Plus”, które – według Kaczyńskiego – miało być próbą podziału partii. Próby osiągnięcia kompromisu między Kaczyńskim a Morawieckim zakończyły się fiaskiem.

Przemysław Czarnek ujawnił kulisy rozłamu w Prawie i Sprawiedliwości. Według byłego ministra edukacji, Mateusz Morawiecki miał przekonywać posłów do konieczności utworzenia własnego klubu parlamentarnego.

Według Czarnka, decyzja o rozłamie nie była spontaniczna. Były premier miał prowadzić rozmowy z wieloma posłami, próbując przekonać ich do swojego pomysłu. To nie była decyzja podjęta w emocjach, tylko efekt długich konsultacji – zaznaczył Czarnek.


Źródło: RMF24
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF24? dodaj w Google

Najważniejsze Fakty

Zobacz również

Dalsza część artykułu pod materiałem video: