KO na prowadzeniu, ale traci poparcie
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem sondaży, choć jej przewaga topnieje. Na partię Donalda Tuska chce dziś głosować 28,6 proc. badanych – to spadek o 1,1 punktu procentowego w porównaniu z połową czerwca.
Taki sam spadek (-1,1 pkt proc.) zanotowało Prawo i Sprawiedliwość, które może liczyć na 23 proc. poparcia. Obie największe partie wciąż kontrolują ponad połowę sceny politycznej, ale dystans do goniących je ugrupowań wyraźnie się zmniejsza.
Konfederacja i Konfederacja Korony Polskiej razem silniejsze niż PiS
Trzecią siłą w kraju staje się Konfederacja, która zdobywa aż 15,7 proc. głosów – to wzrost o 3,5 pkt proc. i wyraźny sygnał, że ugrupowanie staje się kluczowym graczem na scenie politycznej. Samodzielny start Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna przyniósłby jej 10,2 proc. głosów (+0,6 pkt proc.). Oznacza to, że dwie formacje o profilu narodowo-wolnościowym gromadzą łącznie ponad jedną czwartą wszystkich głosów w Polsce.
PSL wraca do gry?
Lewica notuje niewielki wzrost – 7,5 proc. (+0,4 pkt proc.), co daje jej bezpieczną, choć skromną pozycję. Polskie Stronnictwo Ludowe balansuje na granicy progu wyborczego z wynikiem 5,2 proc. (+0,2 pkt proc.).
Prawdziwy dramat przeżywa Polska 2050, która zdobywa zaledwie 0,6 proc. głosów (-0,8 pkt proc.). Już po przeprowadzeniu sondażu Paulina Hennig-Kloska i Michał Kobosko ogłosili powstanie nowej partii – Unii Centrum. Partia Razem również nie przekracza progu, uzyskując 4 proc. (+0,9 pkt proc.).
Nowy podział mandatów – prawica przejmuje kontrolę
Według kalkulacji prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, w nowym Sejmie Koalicja Obywatelska wprowadziłaby 158 posłów, a PiS – 125. Klucz do rządzenia krajem przejmują jednak Konfederacja (83 mandaty) oraz Konfederacja Korony Polskiej (51). Lewica mogłaby liczyć na 34 mandaty, a PSL – na zaledwie 9.
Do uzyskania większości rządowej w Sejmie wymagane jest 231 mandatów. Obecny blok rządowy traci do większości aż 30 posłów, podczas gdy zblokowana prawica posiada bezpieczną nadwyżkę 28 głosów. To pozwala jej na swobodne kontrolowanie prac parlamentu i powołanie nowego rządu.
Nowa polityczna rzeczywistość
Sondaż pokazuje, że scenariusz, w którym Donald Tusk zachowuje tekę premiera, staje się matematycznie niemożliwy. Prawica przejmuje inicjatywę, a dwie Konfederacje razem wyprzedzają PiS i stają się kluczowym rozgrywającym na polskiej scenie politycznej.