Młoda kobieta zauważyła na skrzyżowaniu ulic matkę bijącą dzieci i próbującą przejść z nimi na czerwonym świetle. Zareagowała natychmiast; próbowała powstrzymać kobietę - opowiada rzeczniczka policji - Ta jednak szarpnęła za rękę najmłodsze dziecko i weszła na jezdnię. Kobiecie udało się jednak powstrzymać pijaną przed wejściem pod nadjeżdżające samochody.
Gdy zmieniło się światło, 29-latka przeprowadziła pijaną i jej synka na drugą stronę ulicy. Jednak gdy wróciła po pozostałą dwójkę dzieci, ich matka zniknęła, zadzwoniła więc na policję. Wkrótce funkcjonariusze znaleźli pijaną kobietę z dziećmi.