Śledczy w minionym tygodniu postawili mu zarzuty. On sam ich jednak nie usłyszał. Nie udało się bowiem ustalić, gdzie przebywa. Zapadła już decyzja o połączeniu tego śledztwa prowadzonego na Mokotowie z postępowaniem w sprawie oszustwa na kwotę 35 tysięcy złotych. Akta będą przekazane do placówki w Malborku. Także tam ze stołecznego aresztu trafi podejrzany i formalnie dowie się o obu zarzutach.
Rozszerza się lista zarzutów dla Michała B.
Aresztowanego już współautora spotów i billboardów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości prokuratura podejrzewa o przywłaszczenie mienia – dowiedział się reporter RMF FM Krzysztof Zasada. Wcześniejszy zarzut dotyczył oszustwa na kwotę 35 tysięcy złotych.
Tagi:
oszustwo