Te formę zna już Grzegorz Schetyna: W tych miejscach, gdzie nie ma zagrożenia dla personelu, dla ludzi, gdzie nie ma zagrożenia jakimiś gwałtownymi zajściami, to nie ma sensu, żeby Biuro Ochrony Rządu, którego utrzymanie kosztuje, żeby tam funkcjonowało. Klasyfikowanie placówek może więc napotkać na problemy. Po wycofaniu BOR-u to MSZ musiałoby sfinansować ochronę polskich ambasad.
Nierówna ochrona dla polskich ambasad
Polskie ambasady zostaną podzielone na grupy ze względu na stopień zagrożenia - tak Radosław Sikorski odpowiada na zamiar wycofania funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu z części placówek. Według naszych informacji jest to powód poważnej różnicy zdań między MSZ a MSWiA.
Tagi:
ambasada