„Dorosły na próbę” – to sprawdzian dla nastolatków, którzy dostają pod opiekę cudze niemowlaki. Przez 24 godziny na dobę towarzyszy im kamera, a widzowie obserwują, jak młode rodziny radzą sobie z utrzymaniem domu i wychowaniem dzieci.
„To czyste podglądactwo” – twierdzą organizacje broniące praw dzieci, lekarze i politycy. Dlatego żądają, by niemiecki urząd do spraw młodzieży wstrzymał emisję programu, który według nich narusza godność człowieka.
Sąd w Kolonii orzekł jednak, że Jugendamt nie może zakazać emisji „Dorosłych na próbę”, a dzieciom i tak już nic nie pomoże, bo program został nagrany dużo wcześniej. Emisja programu w środę wieczorem.