Włosi znaleźli bombę 6 lat wcześniej, zawiadomili wtedy policję, ale nikt ze stróżów prawa nie pofatygował się, by sprawdzić znalezisko. Małżeństwo doszło więc do wniosku, że niewybuch jest niegroźny i postanowiło zrobić z niego ozdobę ogrodową. Dopiero po przypadkowej wizycie lokalnego policjanta okazało się, że detonacja mogłaby nastąpić nawet, gdyby ktoś zapalił w pobliżu papierosa.
Bombę rozbrojono, a małżeństwo zostało aresztowane pod zarzutem niedbalstwa.