Po godz. 1 w nocy taksówkarz zabrał w Ostrowie dwóch chłopców, którzy zamówili kurs do jednej z pobliskich miejscowości. Po pewnym czasie został zaatakowany. Mężczyzna zdołał się wyrwać, ale napastnicy zabrali mu samochód.
Podczas policyjnego pościgu skradzione auto uderzyło w radiowóz, a później wpadło do rowu. Przestępcy uciekli. Po kilku godzinach zatrzymano ich w miejscowości Strzegowa. W kolizji z radiowozem lekko ranny został policjant.