Komisarz utworzyła dzisiaj unijny mechanizm dzielenia się zapasami szczepionek, coś w rodzaju wspólnego worka, do którego każdy kraj wrzucałby własne nadwyżki leków. Jak ujawniła komisarz, polska minister była bardzo zainteresowana tym mechanizmem. Czy to oznacza, że Polska w końcu kupi szczepionki?
Tak, bo dlaczego w takim razie byłaby zainteresowana tworzeniem wspólnych zapasów? - pyta retorycznie komisarz Wasiliu.
Takiej jednoznacznej odpowiedzi nie dała jednak minister Ewa Kopacz. Może co innego mówi w Brukseli, a co innego w Polsce...