Na wsiach w sklepach za ladą często stają właściciele. Trudno więc, by nie robili tego tym bardziej w dni, w których ich wielkopowierzchniowa konkurencja śpi. I wszyscy są zadowoleni - pracownicy i małych, i dużych sklepów mają wolne, właściciele dzięki osobistej obecności w swoich sklepach zarabiają, a klienci, w razie potrzeby, mogą kupić co chcą.
Tym, którzy jadą do sklepu - udanych zakupów życzę:)